
Antywyborcza odkrywa szokującą prawdę.
Znany producent wyrobów czekoladopodobnych firma Mułka chciał przeprowadzić nową kampanię reklamową z udziałem znanych nam wszystkim świstaków. Dzięki naszym śledczym antydziennikarzom może to się okazać niewypałem.
- Jak co dzień zastanawialiśmy się na kogo teraz wylać kubeł pomyj i jak bardzo jadowity będzie nasz paszkwil. – mówią wprost. – Postanowiliśmy zająć się bohaterami reklamy.
Trudno namierzyć świstaka z miejskiego śmietnika, więc z przemalowanymi koszami ozdobionymi kilkoma gałązkami, że niby krzaczek, ruszyliśmy w dzicz czatując przed każdą napotkaną jamą, czy norą. W bliżej nieokreślonym miejscu zdybaliśmy jednego na… sami zobaczcie.
Oczywiście zaszokowani podnieśliśmy krzyk na cały świat i wrzeszcząc w niebogłosy naszymi lamentami poruszyliśmy całą polską TVP na Wronowicza.
- To skandal, to oburzające – szef TVP Pietrek Fąfel zgrzyta zębami – Nie wiadomo czego się nauczą nasze dzieci mając taki przykład. Wyślemy pismo do Mułki z żądaniem wyjaśnienia tej gorszącej sytuacji.
A świstak siedzi i dalej zawija…
niedziela, 24 maja 2009
Czy wystąpią w nowej reklamie?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz