środa, 8 lipca 2009

Przemęczenie i przepracowanie.



Nalot na Antywyborczą?
Jako że mamy zdeprawowane, odhumanizowane, czarcie i przede wszystkim tró czarne dusze widocznie nie wszystkim się podoba nasza antyspołeczna poprawność i mieliśmy ponoć według snów ciągle zamroczonego Antynaczelnego wizytę nocną.
- Jak widzę nie podobają się też naturalne kolory mojego służbowego uniformu – Boss coś tam bełkocze pod nosem, więcej nie chciał dyskutować, więc trza było odwiedzić policyjne śmietniki, bo a nuż się czego dowiemy…
- Zdaniem Antynaczelnego, który złożył dziś doniesienie, nawiedził go w nocy Kló Kleks Klan -– jak zdradził nam spec Komisarz Czesław Norris.
- Po czym to stwierdził?
- Pojawili mu się zakapturzeni osobnicy z pochodniami.
- To istotnie wiele wyjaśnia…
- Zdaniem Antynaczelnego bandzie przewodziło dwóch osobników z podejrzanymi stopami, dzięki temu mamy poważny ślad…
- Bandytów?
- Przemęczenia i przepracowania, a nawet przejedzenia i przepicia.

I nie pomoże tu nawet zdjęcie. Elvisa też wielu widziało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz